poniedziałek, 30 grudnia 2013
Szczęśliwego Nowego Roku
Nadchodzi Nowy 2014 rok a wraz z nim podążają nowe czasy , nowe wyzwania , nowe doświadczenia , nowe radości i nowe smutki ...... życzę Wszystkim by to co nadejdzie było nam łaskawe , by dało nam siłę , zdrowie i rozum , by to , co nam zostanie dane było tym , czego oczekujemy ...... radujmy się każdą chwilą , cieszmy się darami życia i uśmiechajmy się .
Szczęsliwego Nowego Roku ....jesteście wielcy
czwartek, 19 grudnia 2013
piątek, 13 grudnia 2013
oj długo!!!
Jakiś dupek , bez względu na płeć uzył moich słow by napisać na czatowniku , skopiował moje zdania by co? czemu nie napisał że to cytat ?
Oświadczam , zwróciłam się do portalu o odszukanie IP nadawcy , .....prawo tak stanowi , że nie wolno używać cudzych zdań w przekazie medialnym bez użycia słowa cytat lub zgody ich twórcy , tyle )))
Oświadczam , zwróciłam się do portalu o odszukanie IP nadawcy , .....prawo tak stanowi , że nie wolno używać cudzych zdań w przekazie medialnym bez użycia słowa cytat lub zgody ich twórcy , tyle )))
czwartek, 28 marca 2013
Wesołego Alleluja
Z okazji świąt wielkanocnych , wszystkim gościom tego bloga , duzo zdrowia , spokoju , serca pełnego wiosennej radości , niech te dni napełnią nas energią i wiarą w lepsze jutro ..... mokrego dyngusa ))))
poniedziałek, 31 grudnia 2012
Sylwester 2012
By napisać to co czuję muszę zrobić to na gorąco ....to mój pierwszy sylwester na czacie ...i brakuje słow by wyrazić to co czułam , czuję ...to co zostało we mnie .
Dziekuję Wam wszystkim ....napisano wiele miłych słow na ogóle , chyba tam kolejne osoby doskonale to ujęły ...samotnosć nie musi być samotna ...może być piekna , radosna i pełna ciepła .
To ludzie tworzą piekno ... w realu i na czacie , oni są spoiwem łaczącym ....wystarczy im zaufać , oni tworzą taka a nie inną atmosferę .
Ten wieczór sylwestrowy pozostanie na zawsze w mojej pamieci ...dzieki ludziom w których bije serce wolne od zawiści ...gotowe na nowe wyzwania , na coś co się zdarzy .....a z Wami może się zdarzyć tylko coś fajnego ...oby sie nam w tym Nowym Roku zdarzyło ..... !!!!
Jesteście wielcy ...... !!!....niech nikt Wam nie wmówi nic innego .
Dziekuję Wam wszystkim ....napisano wiele miłych słow na ogóle , chyba tam kolejne osoby doskonale to ujęły ...samotnosć nie musi być samotna ...może być piekna , radosna i pełna ciepła .
To ludzie tworzą piekno ... w realu i na czacie , oni są spoiwem łaczącym ....wystarczy im zaufać , oni tworzą taka a nie inną atmosferę .
Ten wieczór sylwestrowy pozostanie na zawsze w mojej pamieci ...dzieki ludziom w których bije serce wolne od zawiści ...gotowe na nowe wyzwania , na coś co się zdarzy .....a z Wami może się zdarzyć tylko coś fajnego ...oby sie nam w tym Nowym Roku zdarzyło ..... !!!!
Jesteście wielcy ...... !!!....niech nikt Wam nie wmówi nic innego .
niedziela, 30 grudnia 2012
czwartek, 20 grudnia 2012
Zdrowych Świąt Bozego Narodzenia
Boże Narodzenie przed nami .....wszystkim czatusiom ....duzo zdrowia , spokoju , ciepla rodzinnego , wielu chwil radosci i optymizmu .
By te chwile, zapamietane jako piekne pozostały w nas , by byly wektorem , ktory kieruje nas w strone fajnych miedzyludzkich relacji , bysmy pamietali o sobie , o tym co warte zapamietania , bysmy wreszcie mieli okazje powtarzać spotkania , rozmowy , te fragmenty naszego zycia , które dały nam uśmiech i poczucie wlasnej wartości , które pozwolily nam uwierzyc że los tez nam szykuje miłe niespodzianki ....zycze wszystkim ufnosci w ludzi , w ich dobre intencje , w radośc która nam daja ...Wesołych Świat ))))
By te chwile, zapamietane jako piekne pozostały w nas , by byly wektorem , ktory kieruje nas w strone fajnych miedzyludzkich relacji , bysmy pamietali o sobie , o tym co warte zapamietania , bysmy wreszcie mieli okazje powtarzać spotkania , rozmowy , te fragmenty naszego zycia , które dały nam uśmiech i poczucie wlasnej wartości , które pozwolily nam uwierzyc że los tez nam szykuje miłe niespodzianki ....zycze wszystkim ufnosci w ludzi , w ich dobre intencje , w radośc która nam daja ...Wesołych Świat ))))
środa, 5 grudnia 2012
Spotkanie zakochańców )))
Uffffffffffffffff....musiałam to napisać na poczatku ))) Pierwsze spotkanie pokoju zakochanych mamy za sobą , spotkanie według mojej subiektywnej oceny cudowne .
Wrażeń moc , wspomnień pełen wór i koszyk nadzieji na kolejne spotkania.
Jednak by je w paru zdaniach opisać muszę zastosować przymus uruchomienia wyobraźni dla czytających )))
A więc tak ....osób realnych siedem plus jedna wirtualna ...domek , który wynajelismy posiadał cztery pokoje , pokoje bardzo porządne z łazienkami , internetem i wygodnymi łózkami , salon z wielkim stołem i kuchnia idelanie przystosowana do takich spotkań .
Panie zapewniły dobre jedzenie , panowie napoje , czyli wszystko co potrzebne by wieczór został uznany za otwarty Ludzie pokoju !! ...teraz o nich ....zaczne od panów ...przedział wieku rózny mimo to pełna harmonia i synchronizacja w nadawaniu i odbiorze ...ciepli , rozsadni , wrażliwi i co ważne docenili piekno hihihihi.... ))) Panie to kobiety , których wiek się nie ima ....zwyczajnie piekne , ... pozbawione zawiści , chęci rywalizacji ....takie zwyczajne kobietki , pełne swoistego uroku i radości .
Spotkanie biegło sobie ... rozmowy , śpiew , dowcipy ...czas płynał a my mimo stresu i zmeczenia chłoneliśmy siebie wzajemnie .
Uruchomiliśmy kamerkę w laptopie , dzieki temu osoba , której nie udało sie przyjechać mogła bawić się z nami ...przezywać ten czas , poznać nas , my ją ....i to tez było cudowne .
Kolejny dzień przyniósł nowe wrażenia , troszkę zwiedzilismy , dzieki wspanialym gospodarzom spotkania,i znowu powróciliśmy do wspólnego biesiadowania .
Ale co tam ....do tej pory nie napisałam co było siłą przewodnią tego spotkania )))) Pierogi ....pierogi z miesem , ruskie ...pierogi w których był kawałek przysłowiowego serca , dusza dodana w ich wykonanie , śledzie ( to chyba zrobiono specjalnie dla mnie )po nich mogłam swobodnie pić bez konsekwencji )))
To spotkanie , zebrało ludzi , którzy sie wzajemnie poszanowali , nie wiem czy polubili ale ja ich tak ....nie było pijaństwa ,niezrecznych sytuacji , był uśmiech i radośc ze wspólnego przebywania , tego nie można ukryć , to się czuje.
Dziekuję wszystkim za te wspaniałe chwile ...szkoda , że zabrakło kilku osób , ale na nich liczymy w kolejnych spotkaniach , teraz nie mogli , choć wiem , ze z chcecią by z nami byli .
Oby do wiosny zakochańce jak to mówi mozetu )))
Wrażeń moc , wspomnień pełen wór i koszyk nadzieji na kolejne spotkania.
Jednak by je w paru zdaniach opisać muszę zastosować przymus uruchomienia wyobraźni dla czytających )))
A więc tak ....osób realnych siedem plus jedna wirtualna ...domek , który wynajelismy posiadał cztery pokoje , pokoje bardzo porządne z łazienkami , internetem i wygodnymi łózkami , salon z wielkim stołem i kuchnia idelanie przystosowana do takich spotkań .
Panie zapewniły dobre jedzenie , panowie napoje , czyli wszystko co potrzebne by wieczór został uznany za otwarty Ludzie pokoju !! ...teraz o nich ....zaczne od panów ...przedział wieku rózny mimo to pełna harmonia i synchronizacja w nadawaniu i odbiorze ...ciepli , rozsadni , wrażliwi i co ważne docenili piekno hihihihi.... ))) Panie to kobiety , których wiek się nie ima ....zwyczajnie piekne , ... pozbawione zawiści , chęci rywalizacji ....takie zwyczajne kobietki , pełne swoistego uroku i radości .
Spotkanie biegło sobie ... rozmowy , śpiew , dowcipy ...czas płynał a my mimo stresu i zmeczenia chłoneliśmy siebie wzajemnie .
Uruchomiliśmy kamerkę w laptopie , dzieki temu osoba , której nie udało sie przyjechać mogła bawić się z nami ...przezywać ten czas , poznać nas , my ją ....i to tez było cudowne .
Kolejny dzień przyniósł nowe wrażenia , troszkę zwiedzilismy , dzieki wspanialym gospodarzom spotkania,i znowu powróciliśmy do wspólnego biesiadowania .
Ale co tam ....do tej pory nie napisałam co było siłą przewodnią tego spotkania )))) Pierogi ....pierogi z miesem , ruskie ...pierogi w których był kawałek przysłowiowego serca , dusza dodana w ich wykonanie , śledzie ( to chyba zrobiono specjalnie dla mnie )po nich mogłam swobodnie pić bez konsekwencji )))
To spotkanie , zebrało ludzi , którzy sie wzajemnie poszanowali , nie wiem czy polubili ale ja ich tak ....nie było pijaństwa ,niezrecznych sytuacji , był uśmiech i radośc ze wspólnego przebywania , tego nie można ukryć , to się czuje.
Dziekuję wszystkim za te wspaniałe chwile ...szkoda , że zabrakło kilku osób , ale na nich liczymy w kolejnych spotkaniach , teraz nie mogli , choć wiem , ze z chcecią by z nami byli .
Oby do wiosny zakochańce jak to mówi mozetu )))
poniedziałek, 3 grudnia 2012
Dla Robbiego buziak od pokoju
Robbie ...na początek wielkie podziekowanie dla Ciebie , zaskoczyłeś nas mailem , przekazanym przez włascicielke na wstepie pobytu ...nawet nie Wiesz jak ciepło robi sie na sercu słysząc takie słowa ...dziekujemy ...a relacja z pobytu w nastepny poscie ...buziaki wielkie Robbie
czwartek, 8 listopada 2012
Bez tematu
No i szlag mnie trafia jak czytam artykuł na onecie zwiazany z aborcją . Jeden z posłow naszej Najjaśniejszej Rzeczpospolitej wykluł w swoim umysle zarodek gwałtu ...tak , tak ...ni groma nie wiem jak sie tam dostał ale szaleje w jego niby rozumie i swoje ciążowe przywileje wylewa na Bogu ducha winne kobiety .Pajac jeden żąda by zgwałcone kobiety rodziły ...nie pozwala im zdecydować ,debil nakazuje im rodzić.
Wielkie gówno obchodzi go kobieta , jej stan psychiczny , fizyczny czy zwyczajnie materialno-ekonomiczny ....ona ma rodzic bo ma w sobie żywą istotę, która ma prawo do zycia ....kobieta, a co tam dla niego , to tylko inkubator . A to , ze to ona bedzie sie zmagała z rzeczywistością to małe piwo .
No czub zwyczajny , który powinien płacić ze swojej poselskiej diety alimenty takim kobietom , które urodza bo nie stac ich na aborcje .
Jak mozna nakazać młodej dziewczynie by karmiła piersią dziecko , której twarz zawsze bedzie się kojarzyła sie z zaślinioną z porządania gebą , z oczami dzikiego zwierzęcia pełnego ponadnormatywnych instynktów...z bólem zadawanym jej kobiecości , jej subtelnej naturze , przygotowanej na macierzyństwo ale dostarczonej nie w takiej formie .
Nie jestem zwolenniczka aborcji na zyczenie , ale daje prawo kobiecie do wyboru życiowej drogi ....to nikt z nas nie bedzie się zmagał z psychicznno-moralnymi dylematami tej decyzji , to ona bierze na siebie całe te bagienne pokrycie .... nie utrudniajmy innym zycia , dajmy im prawo do tego by to natura zdecydowała.
Dlaczego nikt nie nakazuje zwierzętom by swoje dzieci pozostawiały przy zyciu , a przecież kazdy z nas wie ile z nich zjada swoje płody ....zjada bo instynkt mu dyktuje , ze nie da rady je wychować ...bo chce im zaoszczędzić cierpień zwiazanych z rzeczywistościa , bo wreszcie realnie ocenia mozliwosci jego przezycia .Mamy prawne zapisy dotyczace zwierząt ...karania ludzi za znęcanie sie nad nimi ....ale to też ssaki ...wiec dlaczego ich obowiazuje inne prawo ....wiem to głupia dygresja ....ale jak na głupotę inaczej odpowiedziec ?
Apel do madrych , myslacych ....nie dajmy sie ogłupić ....proszę !!!!!!!
Wielkie gówno obchodzi go kobieta , jej stan psychiczny , fizyczny czy zwyczajnie materialno-ekonomiczny ....ona ma rodzic bo ma w sobie żywą istotę, która ma prawo do zycia ....kobieta, a co tam dla niego , to tylko inkubator . A to , ze to ona bedzie sie zmagała z rzeczywistością to małe piwo .
No czub zwyczajny , który powinien płacić ze swojej poselskiej diety alimenty takim kobietom , które urodza bo nie stac ich na aborcje .
Jak mozna nakazać młodej dziewczynie by karmiła piersią dziecko , której twarz zawsze bedzie się kojarzyła sie z zaślinioną z porządania gebą , z oczami dzikiego zwierzęcia pełnego ponadnormatywnych instynktów...z bólem zadawanym jej kobiecości , jej subtelnej naturze , przygotowanej na macierzyństwo ale dostarczonej nie w takiej formie .
Nie jestem zwolenniczka aborcji na zyczenie , ale daje prawo kobiecie do wyboru życiowej drogi ....to nikt z nas nie bedzie się zmagał z psychicznno-moralnymi dylematami tej decyzji , to ona bierze na siebie całe te bagienne pokrycie .... nie utrudniajmy innym zycia , dajmy im prawo do tego by to natura zdecydowała.
Dlaczego nikt nie nakazuje zwierzętom by swoje dzieci pozostawiały przy zyciu , a przecież kazdy z nas wie ile z nich zjada swoje płody ....zjada bo instynkt mu dyktuje , ze nie da rady je wychować ...bo chce im zaoszczędzić cierpień zwiazanych z rzeczywistościa , bo wreszcie realnie ocenia mozliwosci jego przezycia .Mamy prawne zapisy dotyczace zwierząt ...karania ludzi za znęcanie sie nad nimi ....ale to też ssaki ...wiec dlaczego ich obowiazuje inne prawo ....wiem to głupia dygresja ....ale jak na głupotę inaczej odpowiedziec ?
Apel do madrych , myslacych ....nie dajmy sie ogłupić ....proszę !!!!!!!
środa, 7 listopada 2012
Inspiracje
Kolejny raz, przeczytany na onecie blog sprawił to , ze nie moge oprzeć się chcęci podzielenia sie własnymi uczuciami .
Temat prozaicznie prosty w swojej formie przekazu , dotyczy hipokryzji w sferze intymnych odczuć i postrzegania seksu jako tematu tabu dla osób wychowanych w reżimie i obłudzie katolicyzmu .
Temat szeroki jak rzeka , unikany w rozmowach , bo a nuż bedzie moje zdanie źle odebrane przez innych , bo wyjdę na dziwkę w oczach ludzi z którymi rozmawiam , bo wreszcie fajne tłumaczenie .....to moja i tylko moja sekretna , intymna sprawa .... ))))
Do czasu ...intymna dopóki nam sie udaje , ale jesli coś się wyda to co wtedy ?
Głupcy Ci , ktorzy udaja , że to ich nie dotyczy , to !...znaczy chęc , mozliwosci , realia , które moga przeszkadzać ....seks to potrzeba jak każda inna by zyć ...jak oddech , jak głód , jak słońce , które ładuje nam nerwowe baterie ....to wreszcie zaczątek nowego zycia .
Piszemy na czacie wiele bzdur udajac , ze się dobrze bawimy ....ale zauważcie ile z nas znika jak trzeba zmierzyć się z konkretnym tematem czy problemem .
Kto z Was potrafi napisać własne zdanie z merytorycznym uzasadnieniem na temat aborcji ?...na temat wolnych zwiazkow ? na temat religii ?
Mało ....ale tylko dlatego , że boimy sie konsekwencji realnych , wirtualnych , że boimy się własnych mysli ...to główna przyczyna .
Fantazje wielu z nas sa wielkie , widzimy ich tylko w skrytosci własnych marzeń , przekazanie ich nawet bliskiej nam osobie jest dla nas czymś co w oczach tej osoby zdegraduje nas do ulicznego rynsztoka ....i tu się bardzo mylimy .....bo w chwili zblizenia , w chwili kiedy czujemy się cudownie , kiedy nasze zmysły , rozum gna w kierunku pełnej szczesliwości , mało kogo obchodzi tzw. przyzwoitość ...liczy sie wtedy tylko to co kończy cały mozolny trud ))))
W tej kwestii ani wiek , ani temperament nie mają znaczenia ....działa tu chemia , uczucia , chwila ....oby ich jak najwiecej )
Temat prozaicznie prosty w swojej formie przekazu , dotyczy hipokryzji w sferze intymnych odczuć i postrzegania seksu jako tematu tabu dla osób wychowanych w reżimie i obłudzie katolicyzmu .
Temat szeroki jak rzeka , unikany w rozmowach , bo a nuż bedzie moje zdanie źle odebrane przez innych , bo wyjdę na dziwkę w oczach ludzi z którymi rozmawiam , bo wreszcie fajne tłumaczenie .....to moja i tylko moja sekretna , intymna sprawa .... ))))
Do czasu ...intymna dopóki nam sie udaje , ale jesli coś się wyda to co wtedy ?
Głupcy Ci , ktorzy udaja , że to ich nie dotyczy , to !...znaczy chęc , mozliwosci , realia , które moga przeszkadzać ....seks to potrzeba jak każda inna by zyć ...jak oddech , jak głód , jak słońce , które ładuje nam nerwowe baterie ....to wreszcie zaczątek nowego zycia .
Piszemy na czacie wiele bzdur udajac , ze się dobrze bawimy ....ale zauważcie ile z nas znika jak trzeba zmierzyć się z konkretnym tematem czy problemem .
Kto z Was potrafi napisać własne zdanie z merytorycznym uzasadnieniem na temat aborcji ?...na temat wolnych zwiazkow ? na temat religii ?
Mało ....ale tylko dlatego , że boimy sie konsekwencji realnych , wirtualnych , że boimy się własnych mysli ...to główna przyczyna .
Fantazje wielu z nas sa wielkie , widzimy ich tylko w skrytosci własnych marzeń , przekazanie ich nawet bliskiej nam osobie jest dla nas czymś co w oczach tej osoby zdegraduje nas do ulicznego rynsztoka ....i tu się bardzo mylimy .....bo w chwili zblizenia , w chwili kiedy czujemy się cudownie , kiedy nasze zmysły , rozum gna w kierunku pełnej szczesliwości , mało kogo obchodzi tzw. przyzwoitość ...liczy sie wtedy tylko to co kończy cały mozolny trud ))))
W tej kwestii ani wiek , ani temperament nie mają znaczenia ....działa tu chemia , uczucia , chwila ....oby ich jak najwiecej )
wtorek, 30 października 2012
Jutro minie rok mojego pisania , moich uczuć , odczuć, mojego spojrzenia na wirtualny świat ....mojego czata .
Nic się nowego nie wydarzyło ...nic nowego nie zmieniło mojego zdania o tym miejscu ...czyli ...Wiesz jak jest ...a jest normalnie .
Pojutrze jak co roku, tu w kraju obchodzone jest Święto Zmarłych .....wielu z nas kroczy już jutro by zrobić podstawowe prace porzadkowe ...sprzatnąć liście , pozmywać kurz lata ...przygotować grób na odwiedziny , na spotkanie duchowe z bliskimi nam osobami ...nikt z nas nie robi tego z przymusu , nikt nie udaje ....idziemy na groby by oddać szacunek bliskim , by oddać się wspomnieniom....by wreszcie zwyczajnie sobie popłakać ...z tęsknoty ...zwykłej ludzkiej tęsknoty .
Płaczmy w cichości cmentarnych mogił , drzew i odgłosu cywilzacji ...zmówmy modlitwę jesli ktoś wierzący , zapalmy świeczkę tym , którzy pozostali w naszej pamieci ....skupmy swoje mysli i zadumę nad tajemnicą śmierci .....pozostawmy swój slad ...by i o nas pamietano .
Nic się nowego nie wydarzyło ...nic nowego nie zmieniło mojego zdania o tym miejscu ...czyli ...Wiesz jak jest ...a jest normalnie .
Pojutrze jak co roku, tu w kraju obchodzone jest Święto Zmarłych .....wielu z nas kroczy już jutro by zrobić podstawowe prace porzadkowe ...sprzatnąć liście , pozmywać kurz lata ...przygotować grób na odwiedziny , na spotkanie duchowe z bliskimi nam osobami ...nikt z nas nie robi tego z przymusu , nikt nie udaje ....idziemy na groby by oddać szacunek bliskim , by oddać się wspomnieniom....by wreszcie zwyczajnie sobie popłakać ...z tęsknoty ...zwykłej ludzkiej tęsknoty .
Płaczmy w cichości cmentarnych mogił , drzew i odgłosu cywilzacji ...zmówmy modlitwę jesli ktoś wierzący , zapalmy świeczkę tym , którzy pozostali w naszej pamieci ....skupmy swoje mysli i zadumę nad tajemnicą śmierci .....pozostawmy swój slad ...by i o nas pamietano .
wtorek, 4 września 2012
Czy warto rozmawiać .....?
Otwierając dzisiaj wiadomośc onetu , natknęłam się na ciekawy artukuł jednego z blogerów...artykuł napisany w sposób, jak ja to okreslam perfekcyjny .....ciepły w odbiorze a jednoczesnie poruszający temat , który w naszym ludzkim rozumieniu jest tematem tabu .
Wszyscy znacie ten temat , bo tu chodzi o śmierć ....ale nie innych a naszą , naszą , czyli jakby kolejny etap tego co nam daje zycie ....a z czym nikt nigdy nie moze się zgodzić , uznając to za zemstę grzechu pierworodnego )))
Ale nie o tym zamierzam pisać ....w tym artykule , ktos zwołuje przyjaciół by mu pomogli podjac decyzje co z ciałem po smierci ....swoim podejsciem do tematu , prowokuje ludzi do konkretnych , merytorycznych rozmów .
Nie ma w nim miejsca na zbycie problemu zdaniem , że ....ja mysle tak , a Ty inaczej ....bo problem został postawiony na poczatku .
Oddac organy innym, czy spopielić to co jest ...?
Mam wspisane w zawód ....kontakt ze śmiercią... i od lat próbuję się z tym zakolegować ...udaje mi sie to , albo nie , róznie bywa , ale wiem jedno , ze mnie tez ten dylemat dotyczy .
Moze warto rozmawiać z bliskimi o tym, o czym sami myslimy w ciszy własnego świata ....może warto napomknąc innym co zamierzamy zrobić z ciałem jak zabierze go śmierć.
No bo tak ...dla wierzących , katolików to chyba jasne jak postapić ...dla Boga liczy się dusza nie nasze ciało ....on to Bóg sprawia, ze ludzi potrafia dokonywać odkryć w kazdej dziedzinie ,on szacuje wartość tego odkrycia i jego przydatność , więc skoro wymyslono przeszczepy to najpewniej on to zaakceptował a skoro zaakceptował to dla nas jest wskazówka co dalej , co po śmierci niespodziewanej .
Ateiści muszą sami ze sobą porozmawiać o tym jak widzą siebie po zakończonej wedrówce zycia ...ale raczej to ludzie otwarci na postep , więc powinni być przychylni takim działaniom .
Mało znam inne religie i ich poglady na temat oddania organów ...zostawiam to wiec jako ....puste pole .
Ale mam jeszcze cos do dodania ....zapamiętajcie wszyscy , ze pobieranie narządów odbywa sie w ciszy , skupieniu i pełnym poszanowaniu dla wartości ,wartości , ktore zostaja dokonywane w tym czasie , poszanowaniu ciała , cierpienia bliskich i powadze naleznej tej chwili ...to zapamiętajcie .
Wszyscy znacie ten temat , bo tu chodzi o śmierć ....ale nie innych a naszą , naszą , czyli jakby kolejny etap tego co nam daje zycie ....a z czym nikt nigdy nie moze się zgodzić , uznając to za zemstę grzechu pierworodnego )))
Ale nie o tym zamierzam pisać ....w tym artykule , ktos zwołuje przyjaciół by mu pomogli podjac decyzje co z ciałem po smierci ....swoim podejsciem do tematu , prowokuje ludzi do konkretnych , merytorycznych rozmów .
Nie ma w nim miejsca na zbycie problemu zdaniem , że ....ja mysle tak , a Ty inaczej ....bo problem został postawiony na poczatku .
Oddac organy innym, czy spopielić to co jest ...?
Mam wspisane w zawód ....kontakt ze śmiercią... i od lat próbuję się z tym zakolegować ...udaje mi sie to , albo nie , róznie bywa , ale wiem jedno , ze mnie tez ten dylemat dotyczy .
Moze warto rozmawiać z bliskimi o tym, o czym sami myslimy w ciszy własnego świata ....może warto napomknąc innym co zamierzamy zrobić z ciałem jak zabierze go śmierć.
No bo tak ...dla wierzących , katolików to chyba jasne jak postapić ...dla Boga liczy się dusza nie nasze ciało ....on to Bóg sprawia, ze ludzi potrafia dokonywać odkryć w kazdej dziedzinie ,on szacuje wartość tego odkrycia i jego przydatność , więc skoro wymyslono przeszczepy to najpewniej on to zaakceptował a skoro zaakceptował to dla nas jest wskazówka co dalej , co po śmierci niespodziewanej .
Ateiści muszą sami ze sobą porozmawiać o tym jak widzą siebie po zakończonej wedrówce zycia ...ale raczej to ludzie otwarci na postep , więc powinni być przychylni takim działaniom .
Mało znam inne religie i ich poglady na temat oddania organów ...zostawiam to wiec jako ....puste pole .
Ale mam jeszcze cos do dodania ....zapamiętajcie wszyscy , ze pobieranie narządów odbywa sie w ciszy , skupieniu i pełnym poszanowaniu dla wartości ,wartości , ktore zostaja dokonywane w tym czasie , poszanowaniu ciała , cierpienia bliskich i powadze naleznej tej chwili ...to zapamiętajcie .
piątek, 31 sierpnia 2012
Koniec wakacji
Już pierwszy września , nie wiem jak Wy, ale ja zawsze w tym dniu czułam się rok starsza ((( Jak zbiżał się koniec roku czułam radość z nadchodzących wakacji ....pod koniec teskniłam już za szkołą ...... no może nie tyle za szkołą co za koleżankami )))
Fakt, faktem , że jak nadchodził dzień rozpoczęcia roku szkolnego na karku wiał wiaterek czegoś nowego .
Wiał , bo nic nowego nie nadchodziło , oprócz dwój w dzienniku i kolejnych zauroczeń ...( były tez piątki ) , było też coś co prowadziło nas w świat młodych gniewnych - miłostki , rozczarowania , marzenia , bunt na okrecie rodzicielsko-dzieciecym , .......................pamiętacie jak nazywaliśmy rodziców ?)))) ...zgredy , staruszkowie , ja to pamiętam ....oj pamiętam ile to łez sie polało jak rodzice czegoś zabronili ....i wcale wtedy nie dawałam sobie z tym rady ...byłam pełna buntu i chęci samodzielności ))) Walki były na róznym poziomie , ale .....rodzice byli duzo mądrzejsi od nas ...wiedzieli co dla nas bedzie lepsze ....i tak miłościa dawali nam wskazówki ....życzę wszystkim rodzicom , duzo spokoju , miłości do dzieci i zrozumienia .....ale też by konsekwentnie wymagali szacunku dla siebie i innych , i zrozumienia ))))
Fakt, faktem , że jak nadchodził dzień rozpoczęcia roku szkolnego na karku wiał wiaterek czegoś nowego .
Wiał , bo nic nowego nie nadchodziło , oprócz dwój w dzienniku i kolejnych zauroczeń ...( były tez piątki ) , było też coś co prowadziło nas w świat młodych gniewnych - miłostki , rozczarowania , marzenia , bunt na okrecie rodzicielsko-dzieciecym , .......................pamiętacie jak nazywaliśmy rodziców ?)))) ...zgredy , staruszkowie , ja to pamiętam ....oj pamiętam ile to łez sie polało jak rodzice czegoś zabronili ....i wcale wtedy nie dawałam sobie z tym rady ...byłam pełna buntu i chęci samodzielności ))) Walki były na róznym poziomie , ale .....rodzice byli duzo mądrzejsi od nas ...wiedzieli co dla nas bedzie lepsze ....i tak miłościa dawali nam wskazówki ....życzę wszystkim rodzicom , duzo spokoju , miłości do dzieci i zrozumienia .....ale też by konsekwentnie wymagali szacunku dla siebie i innych , i zrozumienia ))))
wtorek, 21 sierpnia 2012
Tworząc tę stronkę pokoju , miałam na mysli , ze oto na naszych oczach powstanie swoista ( choć nie pierwsza ) swego rodzaju- kronika wspomnień . Zapiski ludzi , którzy własnymi doznaniami , doświadczeniami i obietywizmem potrafia podzielić sie z innymi.....podzielić sie swoimi opiniami o atmosferze pokoju , o jego bywalcach , o tym co nas boli , co sprawia radość ....przekazac nam cos co pozwoli sie zbliżac a nie oddalać w wirtualnych łaczach .
Jakos tak sie dzieje , ze nasz świat zawęża sie do ścian własnego domu , wiem , ze to kolejne procesy zmian w ewolucji świata , wiem , ze czas na obecną chwile ma dla nas wartość złota , ale czy ktoś z nas pomyślał , że los może nam ukraść ten drogocenny kruszec ?, że jedna sekunda sprawi , iż cały ten dorobek zamieni się w garść popiołu ?
Tfuuuuuuuuuu ...wizja , niech ja .....)))
Moze jednak ktoś odwazy się napisać cos co mu na duszy lezy , czy serce ugniata )))
Jesli znajdzie się śmiałek , to proszę swój tekst wysłać na adres mailowy ...anulka12300@vp.pl
Obiecuję , że zamieszczę każdy tekst , proszę jedynie by nie było w nim wulgaryzmów
Jakos tak sie dzieje , ze nasz świat zawęża sie do ścian własnego domu , wiem , ze to kolejne procesy zmian w ewolucji świata , wiem , ze czas na obecną chwile ma dla nas wartość złota , ale czy ktoś z nas pomyślał , że los może nam ukraść ten drogocenny kruszec ?, że jedna sekunda sprawi , iż cały ten dorobek zamieni się w garść popiołu ?
Tfuuuuuuuuuu ...wizja , niech ja .....)))
Moze jednak ktoś odwazy się napisać cos co mu na duszy lezy , czy serce ugniata )))
Jesli znajdzie się śmiałek , to proszę swój tekst wysłać na adres mailowy ...anulka12300@vp.pl
Obiecuję , że zamieszczę każdy tekst , proszę jedynie by nie było w nim wulgaryzmów
poniedziałek, 20 sierpnia 2012
Jest na czacie jeden niczek ))) ...znaczy jest więcej ale nikt inny nigdy nie prosił by napisać o nim ...a ten prosił , prosił bym przelała na ekran moje wirtualne spostrzezenia co do jego osoby ...co niniejszym czynię )))
Jest to mężczyzna ...(przystojny bo widziałam na kamerce )...choć gusta sa rózne , ale , ale ...nie to tematem .
Pana znam jedynie z literek na ekranie ...pisze i bywa mało, ale treściwie , znaczy sporo powiedział o sobie tzw. ogródkami ...staram się jak mogę by z tych ,, ogródkowych grzadek " coś uszczknąć ...trudne to i dlatego to bardzo subiektywna charakterystyka.
Ale ...Pan to facet całkiem do rzeczy jesli chodzi o strone merytoryczną , to znaczy ...jest uczciwy wirtualnie , ma pasje (wędkowanie )..lubi ludzi , bo to się czuje ....ma głupi awatar ))) ale coż , nie każdy może być doskonały )))...ma cheć poznawania czegoś co zakazane ...ma też paskudna wadę (( zna swoją wartość albo i nie ...bo gdyby znał nie byłoby go na czacie .
Czyli facet jak facet ...normalny , szuka , znajduje albo nie , ale lubię go )))
Jest to mężczyzna ...(przystojny bo widziałam na kamerce )...choć gusta sa rózne , ale , ale ...nie to tematem .
Pana znam jedynie z literek na ekranie ...pisze i bywa mało, ale treściwie , znaczy sporo powiedział o sobie tzw. ogródkami ...staram się jak mogę by z tych ,, ogródkowych grzadek " coś uszczknąć ...trudne to i dlatego to bardzo subiektywna charakterystyka.
Ale ...Pan to facet całkiem do rzeczy jesli chodzi o strone merytoryczną , to znaczy ...jest uczciwy wirtualnie , ma pasje (wędkowanie )..lubi ludzi , bo to się czuje ....ma głupi awatar ))) ale coż , nie każdy może być doskonały )))...ma cheć poznawania czegoś co zakazane ...ma też paskudna wadę (( zna swoją wartość albo i nie ...bo gdyby znał nie byłoby go na czacie .
Czyli facet jak facet ...normalny , szuka , znajduje albo nie , ale lubię go )))
Robbie ...to całe moje pisanie to nie forma promocji , czy interesowność ....piszę dla siebie , piszę bo coś czuję w danej chwili - jak zaczynaja mną miotać uczucia , wtedy chcę je przelać na ekran ,i uwierz , jest to jedynie forma odreagowania , nic więcej )))
Jedni wrzeszczą , inni przeklinaja , jeszcze inni mocuja sie literkami by komus dokopać ...ja chcę tylko pisać , nie dla innych , dla siebie ...rozumiesz to ?
Ale fajnie , że to napisałeś ...bo może moje podejście do bloga ulegnie zmianie ...nie wiem jakiej , ale postaram się by teksty były w miarę rozsądne ...buziak Robbie
Jedni wrzeszczą , inni przeklinaja , jeszcze inni mocuja sie literkami by komus dokopać ...ja chcę tylko pisać , nie dla innych , dla siebie ...rozumiesz to ?
Ale fajnie , że to napisałeś ...bo może moje podejście do bloga ulegnie zmianie ...nie wiem jakiej , ale postaram się by teksty były w miarę rozsądne ...buziak Robbie
piątek, 17 sierpnia 2012
Pisanie postow na blogu

Czytajac posty na blogach ludzie chca wiedziec czy autor pisze szczerze i otwarcie w wybranym temacie i czy sie nim pasjonuje. Im bardziej promujesz swoj blog, tym wiecej ludzi bedzie go w stanie znalezc i wieksze jest prawdopodobienstwo, ze niektore z tych osob beda czytac co masz do powiedzenia, spodoba im sie to co piszesz, i wroca ponownie na twoj blog. Dlatego posty na blogach musza byc dynamiczne, ciekawe, przyjemne no... i nie za dlugie -;)
Dla Karniny od Robbiego
sobota, 7 lipca 2012
Fobie
Większość ludzi zna termin ...fobia ...sporo z nas ma swoje skryte tajemnice ...każdy z nas boi się czegoś . .Jedni ciemności , inni pajaków czy wysokosci a ja jak na ironie boje się zwykłej burzy ...ale co ciekawe , nawet nie mieszkam w domku czy innej chatce a w solidnym bloku ....kazdy błysk jest dla mnie końcem świata , mojego zycia . Nigdy nie miałam trumatycznych przeżyć zwiazanych z burzą , a jednak strach mnie paraliżuje.
Czytam sporo na temat fobi i ciagle nie wiem jak ludzie sobie z nimi radzą .Psychologa rada , to weź przysłowiowego byka za rogi , zmierz się ze swoją fobią ....tylko jak , skoro strach nie pozwala na logiczne myslenie czy postepowanie .Polubić to tez odpada , chyba dalej trzeba zyć , i mniej patrzeć w niebo a wiecej na ziemie ))))
Lato to czas naszych uniesień , naszego zmysłu estetyki i piekna ....zieleń , żółć słońca ...czerwień róż ...sprawia , ze czujemy sie niczym bogowie ...nasze zmysły nie moga sie nacieszyć tymi darami natury ...szkoda nam kazdej chwili ...zmykajmy więc z czata ...łapmy promyki słońca , rechot żab , świerszczy śpiew ....szukajmy miłosci realnej ...bo zycie nam ucieka a drugiej szansy nie dostaniemy .
Czytam sporo na temat fobi i ciagle nie wiem jak ludzie sobie z nimi radzą .Psychologa rada , to weź przysłowiowego byka za rogi , zmierz się ze swoją fobią ....tylko jak , skoro strach nie pozwala na logiczne myslenie czy postepowanie .Polubić to tez odpada , chyba dalej trzeba zyć , i mniej patrzeć w niebo a wiecej na ziemie ))))
Lato to czas naszych uniesień , naszego zmysłu estetyki i piekna ....zieleń , żółć słońca ...czerwień róż ...sprawia , ze czujemy sie niczym bogowie ...nasze zmysły nie moga sie nacieszyć tymi darami natury ...szkoda nam kazdej chwili ...zmykajmy więc z czata ...łapmy promyki słońca , rechot żab , świerszczy śpiew ....szukajmy miłosci realnej ...bo zycie nam ucieka a drugiej szansy nie dostaniemy .
wtorek, 19 czerwca 2012
Euro trwa )))
Już dwa tygodnie ekscytujemy sie tym co dzieje się na boiskach ...chyba przesadziłam - ekscytowaliśmy , ale nie zmienia to mojego spojrzenia na całośc tej fajnej imprezy .Wiem że Polski nie ma już w rozgrywkach , wiem ze opadły emocje patriotyczne ale wiem , że został sentyment do tego sportu .....kazdy z nas teraz trawi swoją znajomośc tematu piłki i ogłasza wszem i wobec swoje sugestje co do racji własnego pomysłu na zwycięstwa.....nasze prawo )))
Ale ja nie o tym chcę napisać ......))))
Mieszkam w miescie gdzie swoja bazę maja Grecy ....zawodnicy i kibice , miasto spore , w zasadzie przedmieścia Warszawy ....tu maja stadion do treningów a kibice mozliwosc obserowania poczynań swoich idoli a ja mozliwośc obserwacji wszystkich ....i powiem Wam jedno ...to miło patrzec jak ludzie sie bawia sportem , jak ciesza się kazdym dniem i chwila ...są sympatyczni i ciepli , a my odpłacamy im ty samym ...wszyscy cudownie się bawia i o to chyba chodzi .
Czytam co pisza w prasie , internecie ....i jedno wiem , ze pisza by zabłysnac ...byłam w dniu otwarcia Euro w strefie kibica w Warszawie ...na krótko bo musiałam jechac do pracy ale było cudownie ....atmosfera , której opisać nie potrafie , bo brak słów .
Wiecie co to byc wśród tysięcy ludzi i słuchac jak graja Twój hymn ...i spiewac go wspólnie ....łzy ciekną każdemu ...płec nie gra tu roli ..widac dumę na twarzy każdego ...to przezycie , dla którego jestem gotowa poświecic wydane złotówki i zaryzykować w tym momencie własne życie ....a te słowa nawiazuję do wspomnień o bohaterach - bo oni tez słuchali w myslach hymnu ...tak mi się zdaje .
I druga sprawa .....media pisały o bójkach , o kibolach ...pewnie są tacy , ale byłam jak grali Polacy z Rosjanami ....i jak szli ...było spokojnie i fajnie ...ktoś gdzieś wylatywał i bił sie ale nic nikomu sie nie działo , bo w takiej atmosferze , podgrzewanej przez media , zawsze może być
coś co uruchomi zapalnik .
Ja dziekuje policji i polakom ...byli super ...rosjanie też ....na tym blogu chce powiedzieć , że rosjanie bliżsi nam nad inne nacje ...sasiedzi , szanujmy się ....zrównoważmy historyczne zasłości i sąsiadujmy w spokoju ..
Ja kibicuję druzynie Anglii )))
Ale ja nie o tym chcę napisać ......))))
Mieszkam w miescie gdzie swoja bazę maja Grecy ....zawodnicy i kibice , miasto spore , w zasadzie przedmieścia Warszawy ....tu maja stadion do treningów a kibice mozliwosc obserowania poczynań swoich idoli a ja mozliwośc obserwacji wszystkich ....i powiem Wam jedno ...to miło patrzec jak ludzie sie bawia sportem , jak ciesza się kazdym dniem i chwila ...są sympatyczni i ciepli , a my odpłacamy im ty samym ...wszyscy cudownie się bawia i o to chyba chodzi .
Czytam co pisza w prasie , internecie ....i jedno wiem , ze pisza by zabłysnac ...byłam w dniu otwarcia Euro w strefie kibica w Warszawie ...na krótko bo musiałam jechac do pracy ale było cudownie ....atmosfera , której opisać nie potrafie , bo brak słów .
Wiecie co to byc wśród tysięcy ludzi i słuchac jak graja Twój hymn ...i spiewac go wspólnie ....łzy ciekną każdemu ...płec nie gra tu roli ..widac dumę na twarzy każdego ...to przezycie , dla którego jestem gotowa poświecic wydane złotówki i zaryzykować w tym momencie własne życie ....a te słowa nawiazuję do wspomnień o bohaterach - bo oni tez słuchali w myslach hymnu ...tak mi się zdaje .
I druga sprawa .....media pisały o bójkach , o kibolach ...pewnie są tacy , ale byłam jak grali Polacy z Rosjanami ....i jak szli ...było spokojnie i fajnie ...ktoś gdzieś wylatywał i bił sie ale nic nikomu sie nie działo , bo w takiej atmosferze , podgrzewanej przez media , zawsze może być
coś co uruchomi zapalnik .
Ja dziekuje policji i polakom ...byli super ...rosjanie też ....na tym blogu chce powiedzieć , że rosjanie bliżsi nam nad inne nacje ...sasiedzi , szanujmy się ....zrównoważmy historyczne zasłości i sąsiadujmy w spokoju ..
Ja kibicuję druzynie Anglii )))
wtorek, 8 maja 2012
Polska odpoczywa ....długi , spokojny okres w zyciu rodaków , ale czy spokojny ?
Czekalismy na tę majówke długi czas ...mamy ja wreszcie i co ?
W sobotę wieczorem poszłam sobie z przyjaciółka na spacer po nowoczesnej podwarszawskiej wsi , wieczór jak z bajki , ciepło , w tle zapach rodzacych woń kwiatów- krzewy, drzewa ....odurzający i refleksyjny jest ten zapach ...idziemy kilkaset metrów i nagle woń grila ....zmysł węchu ma wielka moc , głód odzywa sie jak na zawołanie ...ale my kobietki na diecie , dzielnie walczymy z przeciwnościami losu , wydajemy im wojnę ))))Opornie brniemy dalej , woń się wzmaga i wtedy z nienacka dostrzegamy farsę ....rodzina , a moze i nie tylko ...siedza na plastikowych krzesełkach ...miny marsowe , pełne oczekiwania na kawałek spalonego miesa...głod i wypity alkoholowy podkład sprawia , ze odzywa sie w nas zwierzę .Słowa , które sa artykułowane w tym czasie , mało nadaja sie na powtórzenie tekstowe , ale co tam ....Polacy sie bawia )))
Idziemy dalej ...obrazki jak z odtwarzacza dvd...kolejna rodzina i zaproszeni gosci ....zapach ten sam ..( spalonego mięsa ) ...teksty te same ....mimo to obraz polskiego grilowania ma w sobie cos takiego , że czujemy sie emocjonalnie związani z tym rytuałem , pal to sześć ...biegiem wróciłysmy do domu i jeszcze szybciej rozpaliłysmy grila , miesko sie spaliło ale było pyszne ))) ale wódeczka była schłodzona ....wieczór minął cudownie
Czekalismy na tę majówke długi czas ...mamy ja wreszcie i co ?
W sobotę wieczorem poszłam sobie z przyjaciółka na spacer po nowoczesnej podwarszawskiej wsi , wieczór jak z bajki , ciepło , w tle zapach rodzacych woń kwiatów- krzewy, drzewa ....odurzający i refleksyjny jest ten zapach ...idziemy kilkaset metrów i nagle woń grila ....zmysł węchu ma wielka moc , głód odzywa sie jak na zawołanie ...ale my kobietki na diecie , dzielnie walczymy z przeciwnościami losu , wydajemy im wojnę ))))Opornie brniemy dalej , woń się wzmaga i wtedy z nienacka dostrzegamy farsę ....rodzina , a moze i nie tylko ...siedza na plastikowych krzesełkach ...miny marsowe , pełne oczekiwania na kawałek spalonego miesa...głod i wypity alkoholowy podkład sprawia , ze odzywa sie w nas zwierzę .Słowa , które sa artykułowane w tym czasie , mało nadaja sie na powtórzenie tekstowe , ale co tam ....Polacy sie bawia )))
Idziemy dalej ...obrazki jak z odtwarzacza dvd...kolejna rodzina i zaproszeni gosci ....zapach ten sam ..( spalonego mięsa ) ...teksty te same ....mimo to obraz polskiego grilowania ma w sobie cos takiego , że czujemy sie emocjonalnie związani z tym rytuałem , pal to sześć ...biegiem wróciłysmy do domu i jeszcze szybciej rozpaliłysmy grila , miesko sie spaliło ale było pyszne ))) ale wódeczka była schłodzona ....wieczór minął cudownie
środa, 18 kwietnia 2012
brak tematu
Brak tematu , jak brak sposobu na zycie ....bo zamiast cieszyc sie tym co mamy ciagle chcemy więcej .
Mamy pracę , chcemy lepszej , mamy rodzine , ale wmawiamy sobie , ze mogłaby być lepsza , nic nigdy nam nie pasuje ...nawet nie ma sensu juz rozmyslanie nad tym ...ale myśl jak mantra wraca do nas a my sie jej poddajemy .
Ciekawyszym chyba staje sie dla nas wtedy zycie , bo nasze marzenia mijają się z rzeczywistościa ... spójrzcie na jedno ...mamy marzenie , ono sie spełnia ...sekunda szczescia i znowu kolejne , a to spełnione zmyka w niebyt , zapomnienie ...wraca znowu niedosyt i pretensje , że marzenia sie nie spełniaja .
Ile nasze zycie byłoby radosniejsze gdybysmy usmiechali sie do kazdej miłej chwili , wrrrrrrrr ..i tak to nierealne )))
Ale co tam ...wiosna wkracza w przyrode i w nas ...juz planujemy urlopy , wyjazdy ...albo chowamy sie za murem bezradności i udajemy ze nas to nie dotyczy ...bo my jestesmy samotni , biedni i pokrzywdzeni przez los ....dla tych co tak czuja ....prysznic zimnej wody ruszajcie przed siebie )))) ...zostawcie wirtualny dobytek ...on nie zginie ....łapcie kontakty , poznajcie ludzi , to pozwala sie wspierać , ja Tobie , Ty mnie ....czat ma moc ...odwagi w zawieraniu znajomości , skruszcie powłoki absurdalnej niecheci i cynizmu ...nie raz sie zawiedziecie ale moze jeden raz spełnicie swoje marzenia ....tego zycze ))))
Mamy pracę , chcemy lepszej , mamy rodzine , ale wmawiamy sobie , ze mogłaby być lepsza , nic nigdy nam nie pasuje ...nawet nie ma sensu juz rozmyslanie nad tym ...ale myśl jak mantra wraca do nas a my sie jej poddajemy .
Ciekawyszym chyba staje sie dla nas wtedy zycie , bo nasze marzenia mijają się z rzeczywistościa ... spójrzcie na jedno ...mamy marzenie , ono sie spełnia ...sekunda szczescia i znowu kolejne , a to spełnione zmyka w niebyt , zapomnienie ...wraca znowu niedosyt i pretensje , że marzenia sie nie spełniaja .
Ile nasze zycie byłoby radosniejsze gdybysmy usmiechali sie do kazdej miłej chwili , wrrrrrrrr ..i tak to nierealne )))
Ale co tam ...wiosna wkracza w przyrode i w nas ...juz planujemy urlopy , wyjazdy ...albo chowamy sie za murem bezradności i udajemy ze nas to nie dotyczy ...bo my jestesmy samotni , biedni i pokrzywdzeni przez los ....dla tych co tak czuja ....prysznic zimnej wody ruszajcie przed siebie )))) ...zostawcie wirtualny dobytek ...on nie zginie ....łapcie kontakty , poznajcie ludzi , to pozwala sie wspierać , ja Tobie , Ty mnie ....czat ma moc ...odwagi w zawieraniu znajomości , skruszcie powłoki absurdalnej niecheci i cynizmu ...nie raz sie zawiedziecie ale moze jeden raz spełnicie swoje marzenia ....tego zycze ))))
wtorek, 3 kwietnia 2012
Światecznym zawirowaniom ... buziak
Polska kobieta ma swoje tradycje , nie da sie tego zanegować .....Bozonarodzeniowe i Wielkanocne ....zakorzenione sa w nas do bólu ...sprzątanie .( jakbybysmy w domach miały brud , a tak nie jest ) gotowanie ...(...jakbysmy na codzień głodziły rodzine )... ale to mimo wszystko fajne .
Te chwile , gdzie dom pachnie ciastem , pieczonym mięsem ....szkoda że nie ma juz past do podłogi (((( i pranych dywaników ...to były dopiero zapachy )))) ...ale mamy wspólne chwile przygotowań .. mamy zakupy świateczne , mamy ustalenia logistyczne ...co , u kogo i jak ... mamy wreszcie czas dla blskich i przyjaciół ....szkoda , że tylko dwa razy do roku .
Ważne jednak by , mimo naszego kobiecego wysiłku , naszych narzekań , pomstowania i obietnic ...nigdy wiecej , te Świeta były wyjatkowe dla każdego z nas , by swoim ciepłem i radoscią ze spotkań dały nam wiarę w sens tego robimy , by pozwoliły nam przekazać młodym to wszystko co kojarzy sie z polskościa ....bo chwile , które przezyjemy , pozostana w nas ...a kiedys wrócimy do nich wspomnieniem ..i wierzcie , bedzie to miłe wspomnienie .
Wszystkim znajomym i przypadkowym ...zyczę spokojnych , zdrowych , pełnych radosnych tykań serc ..... ciepła bliskich , wiary w lepsze jutro , i marzeń , które nadaja sens naszemu zyciu .
Te chwile , gdzie dom pachnie ciastem , pieczonym mięsem ....szkoda że nie ma juz past do podłogi (((( i pranych dywaników ...to były dopiero zapachy )))) ...ale mamy wspólne chwile przygotowań .. mamy zakupy świateczne , mamy ustalenia logistyczne ...co , u kogo i jak ... mamy wreszcie czas dla blskich i przyjaciół ....szkoda , że tylko dwa razy do roku .
Ważne jednak by , mimo naszego kobiecego wysiłku , naszych narzekań , pomstowania i obietnic ...nigdy wiecej , te Świeta były wyjatkowe dla każdego z nas , by swoim ciepłem i radoscią ze spotkań dały nam wiarę w sens tego robimy , by pozwoliły nam przekazać młodym to wszystko co kojarzy sie z polskościa ....bo chwile , które przezyjemy , pozostana w nas ...a kiedys wrócimy do nich wspomnieniem ..i wierzcie , bedzie to miłe wspomnienie .
Wszystkim znajomym i przypadkowym ...zyczę spokojnych , zdrowych , pełnych radosnych tykań serc ..... ciepła bliskich , wiary w lepsze jutro , i marzeń , które nadaja sens naszemu zyciu .
środa, 14 grudnia 2011
Świateczne szaleństwa :)
Poszłam dzisiaj z kolegą na warszawski bazarek ...( dosc spory ) w celu zrobienie przedświatecznych zakupów żywieniowych ...znaczy miesa , puszki , ryby itd - wybór duzy , towar swiezy ...nic tylko kupowac . Postanowilam zaszalec , kolega grzeczny i układny , chodził za mna niczym straż przyboczna ( buziak dla niego ) i cierpliwie sie poddawał moim zapędom....ja kupowałam , on odbieral zakupy ...i nie byłoby w tym nic dziwnego ale spotkałam kolege z pracy na zakupach z żoną . Kolega to typ naburmuszonego władcy , zdolny , znajacy wartosc swojego mistrzostwa w pracy , pełen ironicznego podejscia do zwyłej egzystencji ...a tu co widze ...zona pedzi przed siebie z rozwianym włosem , oczami rozbieganymi na wszystkie strony , rumiencem na policzkach ...a za nia obładowany torbami , paczuszkami wspomniany kolega ...węzeł szalika gdzies na plecach , kurtka przekrzywiona a mina daleka od władczej :) dostrzegłam , że nic nie da sie juz na niego zwalic ale sie myliłam , zona podeszła do straganu , podotykała jabłka na kolege runeła kolejna torba ...cios przyjal lekkim grymasem twarzy ale .....:)
..Uszłam dokadnie kawałek jak spotkałam koleżanke ...sytuacja jakby fatamorgana ...ona z oszalałym wzrokiem , parła przed siebie , na chwilke zatrzymujac sie by cos zakupić , za nia niczym tragarz podązał mąż , na którego zwalały sie kolejne torby a on tylko westchnął i gnał dalej .
Zatrwozona sytuacyjnymi widokami odwróciłam sie by spojrzec na kolege , nie odbiega swom widokiem od tego co zaobserwowałam ....zrobiło mi sie wstyd ....hihihihhihi ale na chwilke ...i doszlam do wniosku , że ci wszyscy wspaniali panowie sa ok :)
..Uszłam dokadnie kawałek jak spotkałam koleżanke ...sytuacja jakby fatamorgana ...ona z oszalałym wzrokiem , parła przed siebie , na chwilke zatrzymujac sie by cos zakupić , za nia niczym tragarz podązał mąż , na którego zwalały sie kolejne torby a on tylko westchnął i gnał dalej .
Zatrwozona sytuacyjnymi widokami odwróciłam sie by spojrzec na kolege , nie odbiega swom widokiem od tego co zaobserwowałam ....zrobiło mi sie wstyd ....hihihihhihi ale na chwilke ...i doszlam do wniosku , że ci wszyscy wspaniali panowie sa ok :)
czwartek, 24 listopada 2011
To mnie przerosło :(
Czat to miejsce , które poznałam prawie trzy lata temu ...bylo to ekscytujace uczucie , zachłysnełam się , poczułam wolnośc słowa i wypowiedzi ...ekstaza trwała i trwała aż nadszedł czas prawdy o tym miejscu .
Tą prawdą o ironio , jest głupota ludzi , ich wiara w to , ze sa tu anonimowi , bezpieczni , że ten niby nick to gwarant mozliwosci bez końca ....mylicie sie tak jak i ja sie myliłam :(
Znacie takie strony jak ... Lukacz.tk ...albo ...czatowNick.tk ?.....oj znacie , korzystacie z nich do woli .Podgladacie , sledzicie potem próbujecie grac madrych .Sprawdźcie wiec siebie i swoje nicki , pomyslcie nad tym co Wam daje zabawa w granie na uczuciach innych .
Jak odrobine poznałam czat , też ze dwa razy weszłam na innym nicku i bylam zdziwiona że ktos to dostrzegł , nie rozumiałam jak ...teraz wiem i żałuje , że tak postapiłam ...ale za późno , na dodatek byłam głupia i zaprzeczyłam , i chyba dlatego straciłam przyjaciół :(
Obecnie mam dwa nicki ale Ci na których mi zalezy wiedza o tym , nie wykorzystuje tego drugiego nicka do zabawy nimi , ani do zabawy kimś innym ...mam ten nick , bo jestem zapobiegliwa :)
Pomysl sobie nicku , że teraz i ja potrafie sledzić , znajdowac Twoje tyldowskie niczki ( wrrrr ...poznałam wiele osób paskudnych ...udawali skromne , spokojne osóbki , a czym sa ....zawistnymi , sledzacymi pajacykami )...zostańcie tacy a życie Wasze bedzie tylko wirtualnym koszmarem ...ograniczy Wasz umysł do aktywnego czytania ...palce zostana w bezruchu , poskręcane w oczekiwaniu na zadanie ciosu , pamiętajcie jednak o rykoszecie .
Warto jednak zaufać i rozpoczac zabawę ...bez sledzenia , podgladania i sprawdzania ....łatwiej wtedy i nam i innym , nie zapomnijmy szanować siebie i nnych , bo Ci niby głupcy też swój rozum maja .
Tą prawdą o ironio , jest głupota ludzi , ich wiara w to , ze sa tu anonimowi , bezpieczni , że ten niby nick to gwarant mozliwosci bez końca ....mylicie sie tak jak i ja sie myliłam :(
Znacie takie strony jak ... Lukacz.tk ...albo ...czatowNick.tk ?.....oj znacie , korzystacie z nich do woli .Podgladacie , sledzicie potem próbujecie grac madrych .Sprawdźcie wiec siebie i swoje nicki , pomyslcie nad tym co Wam daje zabawa w granie na uczuciach innych .
Jak odrobine poznałam czat , też ze dwa razy weszłam na innym nicku i bylam zdziwiona że ktos to dostrzegł , nie rozumiałam jak ...teraz wiem i żałuje , że tak postapiłam ...ale za późno , na dodatek byłam głupia i zaprzeczyłam , i chyba dlatego straciłam przyjaciół :(
Obecnie mam dwa nicki ale Ci na których mi zalezy wiedza o tym , nie wykorzystuje tego drugiego nicka do zabawy nimi , ani do zabawy kimś innym ...mam ten nick , bo jestem zapobiegliwa :)
Pomysl sobie nicku , że teraz i ja potrafie sledzić , znajdowac Twoje tyldowskie niczki ( wrrrr ...poznałam wiele osób paskudnych ...udawali skromne , spokojne osóbki , a czym sa ....zawistnymi , sledzacymi pajacykami )...zostańcie tacy a życie Wasze bedzie tylko wirtualnym koszmarem ...ograniczy Wasz umysł do aktywnego czytania ...palce zostana w bezruchu , poskręcane w oczekiwaniu na zadanie ciosu , pamiętajcie jednak o rykoszecie .
Warto jednak zaufać i rozpoczac zabawę ...bez sledzenia , podgladania i sprawdzania ....łatwiej wtedy i nam i innym , nie zapomnijmy szanować siebie i nnych , bo Ci niby głupcy też swój rozum maja .
Subskrybuj:
Posty (Atom)







