No i szlag mnie trafia jak czytam artykuł na onecie zwiazany z aborcją . Jeden z posłow naszej Najjaśniejszej Rzeczpospolitej wykluł w swoim umysle zarodek gwałtu ...tak , tak ...ni groma nie wiem jak sie tam dostał ale szaleje w jego niby rozumie i swoje ciążowe przywileje wylewa na Bogu ducha winne kobiety .Pajac jeden żąda by zgwałcone kobiety rodziły ...nie pozwala im zdecydować ,debil nakazuje im rodzić.
Wielkie gówno obchodzi go kobieta , jej stan psychiczny , fizyczny czy zwyczajnie materialno-ekonomiczny ....ona ma rodzic bo ma w sobie żywą istotę, która ma prawo do zycia ....kobieta, a co tam dla niego , to tylko inkubator . A to , ze to ona bedzie sie zmagała z rzeczywistością to małe piwo .
No czub zwyczajny , który powinien płacić ze swojej poselskiej diety alimenty takim kobietom , które urodza bo nie stac ich na aborcje .
Jak mozna nakazać młodej dziewczynie by karmiła piersią dziecko , której twarz zawsze bedzie się kojarzyła sie z zaślinioną z porządania gebą , z oczami dzikiego zwierzęcia pełnego ponadnormatywnych instynktów...z bólem zadawanym jej kobiecości , jej subtelnej naturze , przygotowanej na macierzyństwo ale dostarczonej nie w takiej formie .
Nie jestem zwolenniczka aborcji na zyczenie , ale daje prawo kobiecie do wyboru życiowej drogi ....to nikt z nas nie bedzie się zmagał z psychicznno-moralnymi dylematami tej decyzji , to ona bierze na siebie całe te bagienne pokrycie .... nie utrudniajmy innym zycia , dajmy im prawo do tego by to natura zdecydowała.
Dlaczego nikt nie nakazuje zwierzętom by swoje dzieci pozostawiały przy zyciu , a przecież kazdy z nas wie ile z nich zjada swoje płody ....zjada bo instynkt mu dyktuje , ze nie da rady je wychować ...bo chce im zaoszczędzić cierpień zwiazanych z rzeczywistościa , bo wreszcie realnie ocenia mozliwosci jego przezycia .Mamy prawne zapisy dotyczace zwierząt ...karania ludzi za znęcanie sie nad nimi ....ale to też ssaki ...wiec dlaczego ich obowiazuje inne prawo ....wiem to głupia dygresja ....ale jak na głupotę inaczej odpowiedziec ?
Apel do madrych , myslacych ....nie dajmy sie ogłupić ....proszę !!!!!!!
czwartek, 8 listopada 2012
środa, 7 listopada 2012
Inspiracje
Kolejny raz, przeczytany na onecie blog sprawił to , ze nie moge oprzeć się chcęci podzielenia sie własnymi uczuciami .
Temat prozaicznie prosty w swojej formie przekazu , dotyczy hipokryzji w sferze intymnych odczuć i postrzegania seksu jako tematu tabu dla osób wychowanych w reżimie i obłudzie katolicyzmu .
Temat szeroki jak rzeka , unikany w rozmowach , bo a nuż bedzie moje zdanie źle odebrane przez innych , bo wyjdę na dziwkę w oczach ludzi z którymi rozmawiam , bo wreszcie fajne tłumaczenie .....to moja i tylko moja sekretna , intymna sprawa .... ))))
Do czasu ...intymna dopóki nam sie udaje , ale jesli coś się wyda to co wtedy ?
Głupcy Ci , ktorzy udaja , że to ich nie dotyczy , to !...znaczy chęc , mozliwosci , realia , które moga przeszkadzać ....seks to potrzeba jak każda inna by zyć ...jak oddech , jak głód , jak słońce , które ładuje nam nerwowe baterie ....to wreszcie zaczątek nowego zycia .
Piszemy na czacie wiele bzdur udajac , ze się dobrze bawimy ....ale zauważcie ile z nas znika jak trzeba zmierzyć się z konkretnym tematem czy problemem .
Kto z Was potrafi napisać własne zdanie z merytorycznym uzasadnieniem na temat aborcji ?...na temat wolnych zwiazkow ? na temat religii ?
Mało ....ale tylko dlatego , że boimy sie konsekwencji realnych , wirtualnych , że boimy się własnych mysli ...to główna przyczyna .
Fantazje wielu z nas sa wielkie , widzimy ich tylko w skrytosci własnych marzeń , przekazanie ich nawet bliskiej nam osobie jest dla nas czymś co w oczach tej osoby zdegraduje nas do ulicznego rynsztoka ....i tu się bardzo mylimy .....bo w chwili zblizenia , w chwili kiedy czujemy się cudownie , kiedy nasze zmysły , rozum gna w kierunku pełnej szczesliwości , mało kogo obchodzi tzw. przyzwoitość ...liczy sie wtedy tylko to co kończy cały mozolny trud ))))
W tej kwestii ani wiek , ani temperament nie mają znaczenia ....działa tu chemia , uczucia , chwila ....oby ich jak najwiecej )
Temat prozaicznie prosty w swojej formie przekazu , dotyczy hipokryzji w sferze intymnych odczuć i postrzegania seksu jako tematu tabu dla osób wychowanych w reżimie i obłudzie katolicyzmu .
Temat szeroki jak rzeka , unikany w rozmowach , bo a nuż bedzie moje zdanie źle odebrane przez innych , bo wyjdę na dziwkę w oczach ludzi z którymi rozmawiam , bo wreszcie fajne tłumaczenie .....to moja i tylko moja sekretna , intymna sprawa .... ))))
Do czasu ...intymna dopóki nam sie udaje , ale jesli coś się wyda to co wtedy ?
Głupcy Ci , ktorzy udaja , że to ich nie dotyczy , to !...znaczy chęc , mozliwosci , realia , które moga przeszkadzać ....seks to potrzeba jak każda inna by zyć ...jak oddech , jak głód , jak słońce , które ładuje nam nerwowe baterie ....to wreszcie zaczątek nowego zycia .
Piszemy na czacie wiele bzdur udajac , ze się dobrze bawimy ....ale zauważcie ile z nas znika jak trzeba zmierzyć się z konkretnym tematem czy problemem .
Kto z Was potrafi napisać własne zdanie z merytorycznym uzasadnieniem na temat aborcji ?...na temat wolnych zwiazkow ? na temat religii ?
Mało ....ale tylko dlatego , że boimy sie konsekwencji realnych , wirtualnych , że boimy się własnych mysli ...to główna przyczyna .
Fantazje wielu z nas sa wielkie , widzimy ich tylko w skrytosci własnych marzeń , przekazanie ich nawet bliskiej nam osobie jest dla nas czymś co w oczach tej osoby zdegraduje nas do ulicznego rynsztoka ....i tu się bardzo mylimy .....bo w chwili zblizenia , w chwili kiedy czujemy się cudownie , kiedy nasze zmysły , rozum gna w kierunku pełnej szczesliwości , mało kogo obchodzi tzw. przyzwoitość ...liczy sie wtedy tylko to co kończy cały mozolny trud ))))
W tej kwestii ani wiek , ani temperament nie mają znaczenia ....działa tu chemia , uczucia , chwila ....oby ich jak najwiecej )
Subskrybuj:
Posty (Atom)